Od 16 czerwca 2010 roku Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło specjalną stronę internetową (link na końcu artykułu), na której możliwe jest uzyskanie wglądu do treści księgi wieczystej.
Jeżeli znamy numer księgi wieczystej - jest to wymóg konieczny, żebyśmy mogli wyszukać interesującą nas księgę - będziemy mogli zapoznać się z pełną treścią wpisów w niej zamieszczonych. Podgląd księgi wieczystej ma formę bardzo zbliżoną do odpisu, który możemy uzyskać z sądu. Jednak, aby uzyskać odpis musimy być właścicielami nieruchomości lup posiadać "interes prawny". Bez żadnych ograniczeń można było do tej pory przeglądać księgę w siedzibie sądu. Teraz możemy to zrobić bez wychodzenia z domu - na ekranie naszego komputera.
Takie rozwiązanie mocno ułatwi i przyspieszy sprawdzenie stanu prawnego nieruchomości wszystkim zainteresowanym zakupem. Dzięki temu będziemy mogli sami, bez pomocy notariusza lub pośrednika w obrocie nieruchomościami, sprawdzić przed zawarciem umowy przedwstępnej, czy nieruchomość, którą zamierzamy kupić nie jest obciążona hipotekami lub innymi prawami osób trzecich, na przykład służebnością. Możliwe też będzie sprawdzenie wielkości interesującej nas działki.
Jestem ciekawy, czy, kiedy i jak banki udzielające kredytów hipotecznych zaczną wykorzystywać to udogodnienie i uproszczą nieco procedury związane z rozpatrywaniem wniosków kredytowych. Naturalnym i najprostszym krokiem w kierunku kredytobiorców wydawać by się mogło zrezygnowanie z konieczności dostarczania aktualnego odpisu z księgi wieczystej wraz z wnioskiem o kredyt. Mógłby on być wymagany dopiero po podjęciu decyzji o przyznaniu kredytu, a przed jego uruchomieniem. Zaoszczędziłoby to klientom ubiegającym się o kredyt hipoteczny jednej z wielu opłat koniecznych przy załatwianiu formalności. (Obecnie za odpis aktualny z księgi wieczystej musimy zapłacić 30 zł w kasie sądu).
Oto link do strony z Dostępem do Centralnej Bazy Danych Ksiąg Wieczystych - http://ekw.ms.gov.pl