Wiosenne obniżki oprocentowania kredytów hipotecznych

Wiosna to okres ożywienia na rynku kredytów i pożyczek hipotecznych. Instytucje finansowe starają się przyciągnąć kredytobiorców przez obniżki oprocentowania. Kolejne banki wprowadzają do swoich ofert propozycję obniżenia marż w zamian za skorzystanie z dodatkowych produktów z ich oferty - ubezpieczenia lub konta osobistego.

Kredyt bez prowizji oferuje BGŻ. Promocja będzie trwała do 1 lipca 2010 r. i skorzystanie z niej nie będzie uzależnione od spełnienia żadnych dodatkowych warunków. Natomiast klienci decydujący się na zakup dodatkowych produktów mogą liczyć na obniżenie marży. Jej wysokość uzależniona jest również od wysokości srodków własnych (czyli poziomu LTV), wielkości kredytu oraz wysokości opłaty przygotowawczej.

Piątą już w tym roku obniżkę cen kredytów miszkaniowych wprowadził do swojej oferty Bank Ochrony Środowiska. Tym razem obniżka dotyczy prowizji za udzielenie kredytu. Decydując się na zakup wraz z kredytem jednego z pakietów ubezpieczeń możemy liczyć na obniżenie prowizji od 0,5 p.p. do nawet 1,2 p.p. Rzecznik banku - Piotr Lemberg - tłumaczy kolejne już uatrakcyjnienie oferty kredytowej faktem, że wiosna to bardzo gorący okres na rynku budownictwa. BOŚ chce go wykorzystać zwiększając swoje zaangażowanie na rynku kredytów mieszkaniowych.

BZWBK - obniżka marż dla klientów zawierających umowę kredytową w złotych w pakiecie z wybranymi rodzajami kont osobistych oraz dla klientów VIP. Nowe widełki marż to od 1,5 p.p. do 2,5 p.p. Jak twierdzi Dyrektor ds. PR BZWBK - Roman Adamski - obniżka o 0,5 p.p. dotyczy wszystkich klientów zaciągających w banku kredyt hipoteczny. Konta uprawniające do obniżenia marży to:

Prowadzenie dwóch ostatnich nie wymaga opłat po spełnieniu określonych przez Bank warunków. Klienci decydujący się na rachunek dla VIP-ów jeśli skorzystają także z ubezpieczenia dla kredytów hipotecznych mogą liczyć na marżę w wysokości 1,35%, co przy obecnych stawkach WIBOR daje oprocentowanie na poziomie: 5,20%.

Sporo zmian w swojej ofercie przygotował również Bank DNB Nord. Klienci ubiegający sie o kredyt hipoteczny, którzy zdecyduję się równocześnie na założenie konta w banku otzrymają kredyt z marżą 0% w pierwszym roku kredytowania i 1,7% przez pozostały okres. Klienci, którzy chcieliby skorzystać z tych korzystnych warunków muszą się jednak pośpieszyć. Ta promocja jest ograniczona w czasie do 15 czerwca 2010 r.

Kolejną zmianą w ofercie jest wprowadzenie dziesięciodniowej gwarancji decyzji kredytowej. Bank zobowiązuje się, że wyda decyzję o przyznaniu kredytu hipotecznego najpóźniej w ciągu dziesięciu dni od złożenia kompletu dokumentów. Jesli by tej obietnicy nie spełnił - zobowiązuje się do obniżenia marży o kolejne 0,1%. Ciekawe, czy w takim przypadku klienci mogliby liczyć na kredyt z ujemną marżą (przypomnijmy, że do połowy czerwca DNB Nord oferuje 0% marży przez pierwszy rok trwania umowy).

Jeszcze jednym krokiem w stronę klienta jest zrezygnowanie przez bank z pobierania prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu zarówno częściową jak i całkowitą. Do tej pory naliczana była prowizja w wysokości 2% w przypadku wcześniejszej spłaty lub nadpłaty kapitału przez pierwsze trzy lata obowiązywania umowy kredytowej.

Wartym zainteresowania, przede wszystkim dla klientów nie dysponujących wysokim wkładem własnym, jest fakt, że DNB Nord stosuje jednakową stałą marże dla wszystkich klientów, a nie uzależnia jej wysokości od kwoty kredytu bądź poziomu LTV - jak to czyni większość pozostałych instytucji oferujących kredyty hipoteczne.

Od jakegoś czasu możemy zaobserwować szereg akcji mających na celu uczynienie kredytów hipotecznych tańszymi - a przez to bardziej dostępnymi dla klientów. Wiosna jest okresem, w którym rusza większość nowych inwestycji na rynku budynków jednorodzinnych. Banki chcą z tego tortu zarezerwować dla siebie jak największy kawałek - stąd takie nasilenie różnych akcji promocyjnych z ich strony. Kolejnym powodem tego stanu rzeczy jest tradycyjne już wyhamowanie akcji kredytowych w okresie letnim. Dlatego instytucje finansowe chcą zachęcić klientów do zaciągnięcia kredytów właśnie u nich jeszcze przed wakacjami.

My jako kredytobiorcy możemy się tylko cieszyć z takiego stanu rzeczy. Duża konkurencja na rynku działa na naszą korzyść. Długo jeszcze (prawdopodobnie w ogóle) kredyty mieszkaniowe nie będą tak łatwo dostępne jak jeszcze kilka lat temu - przed kryzysem finansowym. Ale poziom cen kredytów zaczyna się powoli zbliżać do tego, który utrzymywał się w okresie największego boom-u na rynku nieruchomości.


Przemysław Torbus
2010-05-28
© 2005-2012 Tilmax
Valid XHTML 1.0 Strict! Valid CSS!